poniedziałek, 20 lipca 2015

Nowa seria - Czytelnicze zapiski

Pewnie większość z Was pisze, bądź pisała coś do szuflady. A co Wy na to aby w końcu się tym pochwalić?
Może to właśnie Twoje opowiadanie spodoba się innym. Dlatego abyście nie marnowali swojego talentu wysyłajcie mi swoje opowiadania na maila - alicereads16@gmail.com
A ja w każdą środę będę je upubliczniać. Co Wy na to?
Na prawdę zachęcam do brania w tym udziału :D
Jeśli ktoś się zdecyduje i wyśle swoje opowiadanie to moją jedyną prośbą jest to abyście napisali tytuł. 
Na prawdę warto się przełamać i spróbować :)
A kto wie może akurat zauważy Was jakieś wydawnictwo i zaproponuje wydanie książki?  :D

Wróć, jeśli pamiętasz

Tytuł: Wróć, jeśli pamiętasz
Autor: Gayle Forman
Seria: Jeśli zostanę (tom #2)
Stron: 286
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Ocena: 5/6

Minęły trzy lata od tragicznego wypadku, który na zawsze zmienił życie Mii. Chociaż dziewczyna straciła rodziców i młodszego brata, postanowiła żyć dalej. Obudziła się ze śpiączki... ale zniknęła z życia Adama. Teraz żyją osobno po dwóch stronach Ameryki - Mia jako wschodzaca gwiazda wśród wiolonczelistek, Adam jako rockman, idol nastolatek i obiekt zainteresowania tabloidów.
Pewnego dnia los daje im drugą szansę...
Przemierzając ulice Nowego Jorku, miasta, które stało się nowym domem Mii, wyruszą w podróż w przeszłość. 
Czy uda im się odnaleźć miłość? Czy Mię i Adama czeka wspólna przyszłość?

Nie wyobrażam sobie takiego momentu w moim życiu, kiedy moja druga połówka odzyskuje przytomność, wraca do świata żywych, następnie chodzi na rehabilitację, a na koniec wyjeżdża na drugą stronę kraju i przestaje się odzywać. To wielki cios w serce. Właśnie tak poczuł się Adam. 
Rockman zespołu Shooting Star znika nagle, nie mówiąc o tym nikomu, a po roku wraca z nowymi, świetnymi piosenkami. Nie zmienia to faktu, że nadal się załamany po stracie Mii.

Długo się zabierałam za tę książkę, ponieważ bałam się, że nie będzie mi się aż tak podobała, a wręcz, że będzie gorsza od pierwszej części. Gdy wpadłam na pomysł z Read Week'iem stwierdziłam, że to jest ten czas. 
Na początku książka mnie nudziła. Nie dlatego, że jest to napisane z perspektywy Adama, tak szczerze to sama nie wiem dlaczego. Może dlatego, że z kochającego i czułego Adama, zmienił się w irytującego, lekko zadufanego w sobie Adama. Tak, to chyba właśnie z tego powodu nudziła mnie ta książka. 
Jak w każdej książce starałam się mniej czy więcej przewidzieć co będzie i czasem mi się udawało, ale było tak tylko czasami. 
W tej części skupiamy się głównie na Adamie, ponieważ jak już wyżej wspomniałam wszystko jest napisane z jego perspektywy. 
Poznajemy go, a bardziej zagłębiamy się w znajomość z nim gdy jest bardzo przygaszony, a kiedy nie wziął tabletek był agresywny. 
To właśnie przez nową osobowość Adama nie chciało mi się czytać tej książki. Aż do przełomowego momentu. Momentu, w którym spotkał się z Mią. To był tak zwrot akcji, że na prawdę wyciągnęłam się w tę książkę. To właśnie wtedy stwierdziłam, że Pani Forman bardzo ciekawie kontynuowała tę historię. 
Nigdy bym nie sądziła, że z tak przygaszonego chłopaka po spotkaniu dawnej miłości można się zamienić w biednego, a jednocześnie słodkiego romantyka. 
Wraz z pewną dziewczyną z instagrama doszłyśmy do wniosku, że do tej książki przydałby się soundtrack. Pomimo, że podczas czytania wolę mieć ciszę, to akurat przy tej książce mogłabym posłuchać delikatnej, cichej, spokojnej muzyki. 

Kończąc już chcę zauważyć, iż ta książka podobała mi się bardziej niż pierwsza i szkoda, że to ostatnia część, ponieważ czegoś mi brakuje w tym zakończeniu. Ach! Już wiem czego mi brakuje - kontynuacji. 
Napiszmy petycję do Gayle Forman aby napisała kontynuację. Kto jest za? 

A teraz Wy powiedzcie jak Wam się podobała ta książka? A jeśli jej nie czytaliście, to czy macie zamiar? 

Read Week - podsumowanie


Wczoraj, równo o godzinie 00:00 zakończył się Read Week.
Zróbmy zatem małe przypomnienie:
- były 4 zadania:
1. Przeczytaj kontynuację serii/trylogii
2. Przeczytaj książkę, którą pragniesz przeczytać od dawna
3. Przeczytaj książkę wydaną w wersji kieszonkowej
4. Przeczytaj książkę, która ma do 300 stron

- zadania było można robić w różnej kolejności
- swoimi postępami można było się dzielić na instagramie dodając #wkrainieksiazekrw bądź na swoich blogach
- zadania można było omijać, łączyć; chodziło w tym głównie o radość, zabawę jaką czerpiemy z czytania

Czas na moje (marne) podsumowanie...
Jak już Wam wspominałam na ig, zły los chciał, że każdego dnia z rana wyjeżdżałam i wracałam późnym wieczorem. Moje oczy również nie pomagały, ponieważ zaczynały bardzo łzawić, a nie chcąc nabawić się żadnej wady wolałam położyć się spać. Ale koniec już mojego zrzędzenia, czas na pokazanie swoich wyników.
Od dnia 1 do dnia 5 ''czytałam'' Miasto zagubionych dusz Cassandry Clare - 60 stron (przeczytaj kontynuację serii/trylogii)
Dnia 6 wzięłam się za Wróć, jeśli pamiętasz Gayle Forman, które było zaliczane do zadania przeczytaj książkę, która ma do 300 stron i  tu udało mi się przeczytać całą - 286 stron
Dnia 7 zaczęłam czytać PS. Kocham Cię Cecelii Ahern i tu też nie wiele przeczytałam - 62 strony (przeczytaj książkę wydaną w wersji kieszonkowej)

Jak widać zrobiłam w całości tylko jedno zadanie i dwa mam rozpoczęte. Dzisiaj będę się zaczytywać w książce Cecelii Ahern i mam nadzieję, że jutro już będę ją kończyła.
Podczas całego Read Week'a przeczytałam 408 stron.

Obserwując Wasze poczynania na instagramie odniosłam wrażenie, że żałujecie tego, że Read Week już się kończy/skończył. Jak już wiecie planuję zrobić jeszcze jeden Read Week w sierpniu i już powoli planuję datę i  wymyślam zadania. Mam nadzieję, że chętnych będzie tak wielu jak w tym tygodniu i jeśli ktoś chciałby wraz ze mną go zorganizować to śmiało piszcie. Albo na maila (alicereads16@gmail.com), albo tutaj w komentarzach i wtedy to ja się do Was odezwę :)

A jak Wam poszedł Read Week? Czekam na Wasze podsumowania.
A już jutro widzimy się z recenzją :)

wtorek, 14 lipca 2015

Read Week - day 1 (13.07)


Wczoraj zakończył się pierwszy dzień Read Week'u.
Ja ''czytałam'' Miasto zagubionych dusz Cassandry Clare, zaliczając ją do zadania Przeczytaj kontynuację serii/trylogii. Niestety wczoraj jak wyjechałam z domu o 12:00 to wróciłam o 22:00 i przeczytałam tylko 35 stron.
Co do dzisiejszego dnia, to też bym nie spodziewała się cudów, bo dopiero godzinę temu wróciłam. Chyba zarwę sobie noc aby więcej przeczytać :)
A jak Wam idzie? Trzymam kciuki :3

piątek, 3 lipca 2015

NOC KSIĄŻKOHOLIKÓW



Dokładnie jutro o godzinie 20:00 startuje pierwsza NOC KSIĄŻKOHOLIKÓW w Polsce, a kończy się o 6:00 rano w niedzielę.
Na czym to polega?
Oto kilka zasad:
1. Wyśpij się przez dzień;
2. Start: 20:00;
3. Wybierasz książkę lub książki, które będziesz czytać;
4. Przygotuj: kawę, herbatę, gorącą czekoladę, jakiś napój, wodę;
5. Jeżeli to książka wzruszająca to przygotuj również chusteczki;
6. Czytaj całą noc;
7. Dokładnie o 6:00 (nastaw lepiej budzik) skończ czytać i połóż się spać (o ile będzie Ci się to opłacać)

I to tyle z zasad. Poniżej podam Wam link do wydarzenia na facebook'u.
Noc Książkoholików na facebook'u

Ja wezmę w tym udział. A ty?
Całe moje czytanie będzie można śledzić na snapchacie. Oto mój nick: preksada
Możecie mnie dodawać i również podawajcie swoje nicki :)
To by było na tyle :) Piszcie w komenatarzu czy Wy również bierzecie w tym udział :D

środa, 1 lipca 2015

Co z tym BookAThonem i wrap up'em?

Hej, cześć, witajcie :D
Jak wiecie pierwsza polska edycja BookAThonu już za nami, a na moim blogu nadal nie pojawiło się podsumowanie. Dlaczego?
Ci, którzy obserwują mnie na instagramie wiedzą, że zrezygnowałam z udziału w BookAThonie. Ci, co mnie nie obserwują, to nie martwcie się już Wam tłumaczę:
Czerwiec był dla mnie bardzo męczącym miesiącem, i to nie tylko pod względem nauki i szkoły, ale również dlatego, że czerwiec był dla mnie miesiącem odsypiania. Przez to wszystko zabrakło mi takiej "fazy" na czytanie.
To samo tyczy się wrap up'u z czerwca. Przeczytałam tylko jedną książkę, a w statystyki nawet nie chcę patrzeć. Bardzo Was przepraszam i mam nadzieję, że w lipcu się poprawię. Chcę od razu Wam powiedzieć, że od 6 do 8 lipca nie będzie żadnych postów, ponieważ wyjeżdżam. Jak Wam mijają wakacje? Zdaliście? Ja zdałam :)
Życzę Wam pogodnych, słonecznych i czytelniczych wakacji  :D

piątek, 19 czerwca 2015

BookAThon 2015


Jak pewnie wszyscy wiecie, w tę niedzielę rusza pierwsza polska edycja Bookathonu, który jest organizowany przez Anitę z Book Reviews, Olgę z Wielkiego Buka oraz Ewelinę Mierzwińską, czyli 3 wspaniałe polskie booktuberki :D
Bookathon trwa od 21.06 do 27.06, a to oznacza 7 dni wyzwań.
Jest siedem dni, to i oczywiście wychodzi 7 wyzwań. Zanim do nich dojdziemy chcę wspomnieć, że długo się zastanawiałam czy brać udział, bo nie wiedziałam ile będę miała czasu. Dzisiaj po powrocie ze szkoły doszłam do wniosku, że skoro oceny już wystawione, a ostatni tydzień będzie bardzo luźn to czemu by nie wziąć udziału, i tak oto jestem uczestniczką BookAThonu :)

Czas przejść do wyzwań:
1. Dokończ książkę, której nie skończyłeś.
Do tej kategorii wybieram.... Wróć, jeśli pamiętasz Gayle Forman.
Tę książkę zaczęłam czytać jadąc na wycieczkę klasową, ale nie wyszło (jak to na wycieczkach bywa), więc czas to nadrobić.

2. Przeczytaj książkę, która czeka na Ciebie już kilka lat.
Tutaj idealnie pasuje Harry Potter i kamień filozoficzny J. K. Rowling, który stoi już na półce ok. 8 lat.

3. Przeczytaj książkę z gatunku, po który najrzadziej sięgasz.
Długo się zastanawiałam jaką książkę tutaj przypasować i wybrałam Kiedy zegar wybije dziesiątą Agnieszki Błotnickiej, ponieważ z tego co się doszukałam to jest to zaliczane do literatury dziecięcej :)

4. Książka, którą wybrała dla Ciebie inna osoba.
Na początku tej odpowiedzi chcę podziękować mojej koleżance Julce za wybranie mi książki (przy okazji pozdrawiam Cię :D), a książka jaką od niej dostanę to Słodki świat Julii Sarah'y Addison Allen.

5. Przeczytaj książkę i obejrzyj jej filmową adaptację.
I tutaj również zamieszczę Harry Potter i kamień filozoficzny J. K. Rowling :)

6. Bestseller, którego jeszcze nie przeczytałeś.
Książka, która przyszła do mnie w środę, czyli Dni krwi i światła gwiazd Laini Taylor idealnie pasuje do tej kategorii.

7. Przeczytaj w czasie BookAThonu co najmniej 1500 stron

I to by było na tyle. Kto z Was bierze jeszcze udział w tym wydarzeniu? Jakie książki wybraliście?
Trzymam kciuki i życzę powodzenia! :D

PS. Pamiętajcie to tylko zabawa :D

niedziela, 14 czerwca 2015

Wzorzec zbrodni

Tytuł: Wzorzec zbrodni
Autor: Warren Ellis
Stron: 293
Wydawnictwo: SQN
Ocena: 3/6

Tylko szaleniec
__może stawić czoła szaleńcowi _

To miała być zwykła akcja nowojorskiej policji. Kiedy jednak ginie partner Johna Tallowa, a on sam odkrywa niepokojącą kolekcję broni w mieszkaniu 3A w starej kamienicy przy Pearl Street, otwiera się puszka Pandory...

Każdy pistolet i każdy karabin jest inny, nie ma dwóch takich samych egzemplarzy. Z każdej broni zabito jedną osobę, a z braku dowodów kolejne sprawy umorzono. Teraz wszystkie zostają momentalnie wznowione, a zadanie ich rozwikłania spada na Tallowa, głównego sprawcę chaosu. 

Intryga nabiera rozpędu, kiedy okazuje się, że makabryczna kolekcja zdaje się układać w przemyślany wzór...

Z góry chcę podziękować wydawnictwu Sine Qua Non za możliwość przeczytania tej książki.

Zanim przejdziemy do mojej subiektywnej recenzji, zastanów się, jak ty byś się czuł/a gdyby przy Tobie zginął Twój partner? Jakbyś się zachował/a gdyby to na Ciebie spadło rozwiązanie zagadki z mieszkania 3A? Podjął/ęłabyś się czy nie?
A co ty na to, aby wraz z detektywem Johnem Tallowem rozwiązać tę zagadkę? Zgadzasz się? To chodźmy!

John Tallow jest nietypowym detektywem, a zarazem dużo przeżył i to sprawia, że jest taki nietypowy. Widział on jak ginie jego zawodowy partner, odkrył mieszkanie, które jest pełne broni i do tego musi znaleźć zabójcę, a jednocześnie właściciela tak potężnej kolekcji. Wiadomo, że sam sobie nie poradzi z rozwiązaniem tej zagadki, więc od CSU dostaje dwójkę partnerów: Scarly (kobietę ''chorą na autyzm'' oraz homoseksualistkę, która ma żonę) oraz Bata (mężczyzna, który uważa jedzenie za śmieci, ale zje wszystko co przy nim leży; przy okazji - uwielbiam konstruować, np. roboty).
Razem próbują dowiedzieć się, kto jest zabójcą. Wiedzą jedynie tylko to, że każdej broni użyto raz. Z każdej broni zabito jedną osobę. Każda broń była jakoś powiązana z ofiarą.

Zaczynając czytać tę książkę nie wciągnęła mnie. W sumie było tak przez całe 293 strony, ale muszę przyznać, że fabuła jest ciekawa. To jak się toczy ta cała historia może nawet nas zmusić to zastanawiania się nad tym kim jest ŁOWCA. Niestety trudno mi się czytało, ponieważ nużyła mnie ta historia. W niektórych momentach miałam wrażenie jakby była użyta hiperbolizacja.

[...] wyszedł na zewnątrz, zastrzelił pracownika poczty,
przystawił sobie lufę do oka i głośno stwierdził, że ,,Disneyland też był chujowy'',
po czym nacisnął spust.''

Moim zdaniem cytat, który napisałam powyżej jest najlepszym cytatem wszech czasów. 
John Tallow - główna postać całej historii często był irytujący, ewentualnie ostatnio dużo osób (najwidoczniej tych fikcyjnych również) mnie irytuje. Z całej książki uwielbiałam Bata. No przysięgam - jest on najlepszą postacią, bo wprowadza trochę humoru do książki. 
Akcja rozgrywa się w Ameryce. Dzięki przeczytaniu tej książki, możemy dowiedzieć się trochę o zwyczajach Indian oraz o ich życiu w Ameryce. 
Może i książka nie należy do moich ulubionych, ale na pewno kogoś zaciekawi. Chcesz rozwiązać zagadkę? Lubisz takie tajemnicze historię? Śmiało łap za tę książkę, bo jest to pozycja idealna dla ciebie! (oczywiście, o ile lubisz kryminały). 
Tak na marginesie to chciałabym zobaczyć to mieszkanie na żywo. I te wszystkie bronie. Może sama zostanę detektywem.

wtorek, 9 czerwca 2015

Sweets Book TAG






Donut - książka, w której czegoś Ci brakowało
Tak myślę i myślę i nie wiem co wymyślić...Chyba książką, w której czegoś mi brakowało była Demony. Pokusa. Była fajna, jednak nie wywarła na mnie wielkiego efektu wow i na prawdę mi czegoś brakowało.

Pudding - książka z rozlazłym bohaterem
Chyba jeszcze nie trafiłam na takiego bohatera. :)

Lody - książka, która zmroziła krew w żyłach
To chyba nie jest tag dla mnie bohatera nie mam, żadna książka nie zmroziła mi krwi w żyłach.. ughh...Może chociaż druga połowa tagu będzie lepsza..

Czekolada - książka, którą możesz czytać w kółko i w kółko, która nigdy się Tobie nie znudzi
Zaczynamy wyliczankę:
cała trylogia Pięćdziesiąt odcieni
trylogia Niezgodna
Władca Pierścieni
Hobbit
After. Płomień pod moją skórą
Hopeless
Pułapka uczuć

Ciastko - książka, która złamała mi serce
HOPELESS!!!!
 i tyle na ten temat

Cukierek - ulubiona krótka książka tudzież książka z dzieciństwa
Może nie jest to książka z dzieciństwa, ale moją ulubioną krótką książką jest Oskar i pani Róża oraz Mały Książę (btw. dzisiaj u mnie w szkole było przedstawienie na podstawie Małego Księcia. Występowali uczniowie z mojej szkoły)

Tort - najcudowniejsza książka, która zawsze wprawia Cię w dobry nastrój i której niczego nie brakuje
Zdecydowanie Pułapka uczuć. Pomimo trudnej sytuacji na początku, potem wszystko się ułożyło. Książki Colleen Hoover już tak na mnie działają, że są dla mnie idealne.

I to by było na tyle. :) Trzeba trochę osłodzić ten tydzień, który dla niektórych może być trudny.
Nominuję wszystkich tych, którzy chcą zrobić ten TAG i życzę miłego i czytelniczego dnia :D


 

poniedziałek, 1 czerwca 2015

May Wrap Up

Hejkaa :)
To już dzisiaj! Ostatni miesiąc tortur dla uczniów! Tak przy okazji - Chciałabym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze. Wielu książek, gadżetów książkowych i pieniędzy na książki. A z jakiej to okazji? Z okazji DNIA DZIECKA!!
Ale niestety nie przychodzę do Was z dłuższymi życzeniami tylko z Majowym Podsumowaniem Miesiąca, który jak zwykle wyszedł tragicznie....

Ale, ale... Jak już mówiłam, jest czerwiec więc może mi lepiej pójdzie w tym miesiącu :)

Liczba przeczytanych książek: 2
Liczba przeczytanych stron: 989, czyli 32 strony dziennie
Książki, które przeczytałam: 
''After. Płomień pod moją skórą'' Anna Todd [recenzja] 
''Losing Hope'' Colleen Hoover [recenzja] 
Liczba postów: 7
Liczba komentarzy: 35
Liczba wyświetleń: 1238/8366
Liczba recenzji: 3

Chcę Was jeszcze raz przeprosić za dwutygodniowy zastój na blogu, ale wpierw byłam na wycieczce, a potem niestety miałam cały tydzień w sprawdzianach i każdego wieczoru musiałam się uczyć. Jeszcze raz bardzo, bardzo przepraszam.
A jak Wam minął maj? Chwalcie się :)

Obserwatorzy